Recenzja gry

 
 
 
Slenderman's Army - Jonnie 19, Shaddowval, Phillip
(CrasheR)

data wydania: 2012
maker: VX
gatunek: horror



DOWNLOAD

Jedna z najbardziej znanych historii z rodzaju „Creepypasta” powraca… Slender znów zaatakuje i tym razem nie będzie sam!

Fabuła:

Gra rozpoczyna się intro (można je wyłączyć grając któryś raz z kolei) mającym na celu dowiedzeniu się jakiej płci jesteśmy oraz uświadomieniem nas, że nawet jeżeli nie widzimy nikogo, to i tak ktoś może znajdować się obok i nas zabić. Po krótkim wprowadzeniu pojawiamy się przed tajemniczym dworem. Główny bohater, bądź bohatera (zależy od naszego wyboru) opowiada nam o celu swojej wizyty w tym strasznym miejscu. Okazuje się, iż jest on/ona detektywem zjawisk paranormalnych, który wynajęty został, aby sprawdzić czy pogłoski na temat dworu są prawdziwe. Całość z perspektywy horroru nie wygląda źle, jednakże jak na grę o Slenderze przystało od strony fabularnej wypada słabo. Ciemność (możliwe, że trochę nawet zbyt wielka), odgłosy, mroczny dwór, to atuty tej produkcji, jednakże zbyt częste spotykanie wrogów sprawia, że gra nie dobrze zrównoważona.

Mechanika:

W grze, tak jak w każdym innym tytule o „przygodach” człowieka bez twarzy, chodzi o znalezienie 8 karteczek. Przeszkodzić nam mają w tym duchy, potwory, Slender, a nawet znana z filmów klątwa. Całość zapowiada się bardzo ładnie, jednakże tej gry nie da się raczej przejść. W pewnym momencie zostajemy „otoczeni” przez potwory i nie ważne w którą stronę pójdziemy i tak nas zabiją. Co sprawia, że chcemy spróbować jeszcze raz innym sposobem, jednakże czeka nas znów taki sam smutny koniec.

Oprawa audiowizualna:

Oprawa wizualna. Hmm, nie można za wiele powiedzieć, gdyż pomieszczenia w tym tytule są tak ciemnie, iż po prostu nie wiele widać. Jednakże, animacje pojawiania się wrogów czy też same grafiki potworów sprawiają, że całość nie wypada źle. Muzyka oraz dźwięki systemowe nie są najgorsze, melodie podczas pojawienia się Slendera czy gameover są łagodne i tworzą klimat, jednakże znajdziemy w tej produkcji również dźwięki, które przyprawią nas o dreszcze, nie tylko z powodu strachu, gdyż potrafią być po prostu wkurzające.

Zakończenie:

Tytuł zapowiadał się nieźle, jednakże mechanika zabiła wszystko. Cóż trzeba czekać na update’y, które mam nadzieję poprawią jakość rozgrywki.


PLUSY:
- Horror
- Wielu „wrogów”

MINUSY:
- Drobne błędy
- Zbyt ciemno nawet jak na grę o Slendermanie.



FABUŁA: 2/6
GRAFIKA: 3/6
KLIMAT: 4/6
MUZYKA: 4/6
MECHANIKA: 2/6

ŁĄCZNA OCENA: 3


 
 
www.000webhost.com