Recenzja gry

 
 
 
Lunacity - Ocean's Dream
(CrasheR)

data wydania: listopad 2013
maker: VXAce
gatunek: Przygodówka z elementami detektywistycznymi
język: angielski



DOWNLOAD

Myśleliście, że widzieliście już wszystko? Ja również, do czasu, gdy nie odpaliłem projektu autorstwa Ocean's Dream. Ciekawa fabuła i świetna grafika sprawiły, że po raz kolejny zostałem zadziwiony mocą makera.

Fabuła:

Fakt, iż „Lunacity”, to gra posiadająca elementy detektywistyczne/kryminału sprawia, iż nie powinienem opisywać tutaj krok po kroku jak rozwija się fabuła, aby nie spojlerować historii osobom, które zechcą zagrać w ten bardzo ciekawy projekt. Dlatego też pominąwszy ważniejsze fabularnie momenty postaram się wam opisać jedynie niewielką część. W futurystycznym mieście, które nosi nazwę „Lunacity” pani detektyw o imieniu Jia zostaje poproszona przez swojego przełożonego o zbadanie sprawy morderstwa, które miało miejsce w centrum miasta. Całości smaczku dodaje fakt, iż w ostatnim czasie miasto nie radzi sobie tak dobrze jak kiedyś, co powoduje zróżnicowanie pomiędzy sektorami. Dolne, w których większość budynków została podniszczona, a ich znaczenie znacznie zmalało, bardzo różnią się od sektorów górnych, które nie doczuły w dużym stopniu zmian.

Mechanika:

Rozgrywka odbywa się w świecie, który przedstawiony został za pomocą bocznego widoku. System „platformówki” sprawdza się w tym projekcie świetnie. Dodaje mu unikatowości, gdyż jest jednym z niewielu tak dobrze działających. Opiera się on bowiem na bocznych tilesetach, które zostały umiejętnie „zablokowane” oraz zdarzenia mających na celu upiększenie całości. Dodatkowo w grze napotykamy dość specyficzny rodzaj walki, a mianowicie ścigamy swoich przeciwników na urządzeniu zwanym „hoverbike” i strzelamy do nich za pomocą pistoletów omijając przy tym przeszkody, które przy zderzeniu odbierają nam punkty zdrowia. System ten również został stworzony za pomocą zdarzeń.

Oprawa audiowizualna:

Wspominałem już o bocznych kafelkach? To właśnie one wraz z muzyką nadają grze specyficznego klimatu, nie dość, że posiadają ciekawą paletę kolorów, to jeszcze wyglądają świetnie, mimo iż składają się tylko z dwóch plików. Nie zapominajmy jednak o grafice postaci, która również wygląda niesamowicie. W obu tych aspektach autor postarał się i wyszło mu to na dobre.

Zakończenie:

Mimo, iż gra nie jest długa, to musi znaleźć się na liście „must have” osób uwielbiających grać w mejkerówki. Ponadto może być świetnym projektem szkoleniowym dla świeżych twórców. Pokazuje ona bowiem, że można osiągnąć bardzo ciekawy efekt nie korzystając w ogóle ze skryptów.


PLUSY:
- wykonanie graficzne
- ciekawy system walki
- całość stworzona na zdarzeniach


MINUSY:
- dość krótka
- zbyt wysoki poziom trudności walk


FABUŁA: 4/6
GRAFIKA: 5/6
KLIMAT: 5/6
MUZYKA: 5/6
MECHANIKA: 6/6

ŁĄCZNA OCENA: 5


 
 
www.000webhost.com