Analizy

 
 
 
Top 10
(Adrapnikram, 01.08.2015)

W tym artykule przedstawię wam moje subiektywne TOP 10 gier spod programu RPG Maker. Wybierałem naprawdę z wielu tytułów, więc żałuję że nie mogłem ich tu wszystkich (albo większości) umieścić. Nie traćmy czasu i przejdźmy do rzeczy. Na miejscu dziesiątym znajduje się gra o tytule:


10. ArkanA: Book of Curses - Diablo


W grę ArkanA zagrałem dopiero po wydaniu do niej dodatku usprawniającego grę o tytule "Book of Curses", więc nie wiem jak gra prezentowała się wcześniej. Gra to hack&slash, osadzona w klimatach dark fantasy. Główną zaletą gry jest klimat. Jest to jeden z najlepszych hack&slash w jaki grałem na Rpg Makera pomimo mało rozbudowanej mechaniki. Gra jest dość krótka i daje rozrywki na 1-2 godziny. Osobiście mi ten czas rozgrywki pasuje, ponieważ grę można przejść w jeden, bardzo klimatyczny wieczór.


9. Kruk - INRE


Kolejny hack&slash w zestawieniu. Również w Kruku klimat wylewa się hektolitrami. W tej grze najbardziej podoba mi się główna postać - najemnik z Zakonu Rubinowego Smoka. Jest to postać, której charakter został mi w pamięci na długo po zagraniu w grę. Również mechanika tutaj przemawia za tym tytułem. Takie możliwości jak ulepszanie miecza, skakanie, strzelanie z harpuna dodają grze smaku. Każdy fan Wiedźmina znajdzie w tej grze coś dla siebie.


8. Upadek Wielkich - Amellov


Ta gra wzbudza we mnie BARDZO mieszane uczucia. Po przejściu gry zdawało mi się, że jest to najlepsza gra 2D w jaką przyszło mi zagrać. Jednak te wrażenia szybko minęły. W grze mamy dwa czynniki, które budują gameplay - mechanikę i fabułę. O ile mechanika jest bardzo dopracowana to fabuła i związane z nią cutscenki są bardzo słabe. Dlaczego więc gra z tak słabo wykonaną fabułą zajmuje 8 miejsce? Ponieważ jest jej stosunkowo mało do całej gry i sprowadza się do kilkuminutowych scenek, na które można przymrużyć oko i czekać na moment, w którym można w pełni cieszyć się mechaniką. Świat gry jest podzielony na jednoekranowe mapy, co jest świetnym zabiegiem. Większość przejść do innych map bronią różne stwory. W grze zajmujemy się głównie odkrywaniem nowych terenów i zbieraniem artefaktów, co przy takim układzie map wciąga na długie godziny.


7. IB - kouri


Jest to jedyny horror w zestawieniu. IB należy to tego typu horrorów, które uwielbiam. Mianowicie - straszy on nie grafiką, a rosnącym napięciem. Grafika jest klimatyczna, a zarazem prosta do bólu i sama w sobie niestraszna. Najbardziej w grze podoba mi się jej specyficzność. To ona straszy najbardziej. Kobieta z obrazu potrafi wyjść i nas zaatakować. Są też lokacje, przez które wydaje mi się, że jestem chorym psychicznie człowiekiem. Cała akcja toczy się w galerii obrazów. W grze jest do odblokowania kilka zakończeń, co jest wielkim plusem. Zakończenia wywołują we mnie bardzo pozytywne emocje. Fabuła jest przemyślana i nieraz przez nią robiłem "WOW". Gra zawiera dużo elementów logicznych, przez co nie mogę powiedzieć że się nudziłem. Gorąco polecam grę wszystkim osobom kochającym horrory.


6. Krew Zdrajcy - Ravenone


Kolejny hack&slash w zestawieniu. I kolejny, który powala swoim klimatem dark fantasy. Jest to gra, która przyciągnęła mnie na długie godziny. Moim zdaniem jest to najlepszy hack&slash na Rpg Makera. Posiada on rozwiniętą mechanikę. W jej skład wchodzą takie elementy jak drzewko rozwoju umiejętności czy rozbrajanie pułapek. Jednak gra zawiera dużą ilość bugów, które utrudniają rozgrywkę. Co wyróżnia tą produkcję na tle innych gier zrobionych w Rpg Makerze? Grafika. Są to izomeryczne grafiki lub jak kto woli 2.5D, które dają grze wyjątkowego klimatu. Fabuła jest dość liniowa i jest w niej kilka niedomówień. Największą wadą gry jest jednak główna postać. Jest trochę bez charakteru. Mimo to w produkcję, gra się bardzo przyjemnie.


5. Quintessence - Kan Gao


Quintessence to jedna z kilkanastu zagranicznych gier, w które dane było mi zagrać. Gra wywarła na mnie ogromne wrażenie pod względem wizualnym. Historia opowiedziana w tej grze jest również oryginalna, a każda postać przemyślana. System walki w czasie rzeczywistym oraz pokaźna ilość mini-gier również mi się podobają. Oprawa wizualna zachwyca za każdym razem, a klif jest według mnie najbardziej klimatycznym miejscem ze wszystkich, które występują w jakiejkolwiek grze. Także podoba mi się sposób "wklejania" nowych postaci w fabułę oraz to jak ukazana jest zmiana pór roku. Jednak gra zajmuje dopiero 5 miejsce, ze względu na jej niedokończenie. Bardzo nie lubię jeśli gra, w którą gram jest niedokończona. No i cutscenki trwają nieziemsko długo przez co dużo dialogów po prostu przeklikałem.


3. Parallel World - TiTek


Kolejne miejsce zajmuje Paraller World. Jest to produkcja z olbrzymim rozmachem na ponad 40 godzin grania. Rozgrywka jest obsadzona w kraju, w którym panuje totalny komunizm. Ukazane tam miasto jest według mnie najbardziej dopracowanym i dużym jakie widziałem w grach 2D. Gra jest obfita w różne minigierki typu skradanki, strzelanie ze snajperki. Akcja powoli się coraz bardziej rozkręcała, a bohater przeżywał dobre i złe chwile. W grze podobają mi się cutscenki. Są śmieszne, pomysłowe, dobrze wykonane pod względem graficznym oraz niedługie. Mała rada do osób, którzy będą chcieli zabrać się do gry: uzbrójcie się w cierpliwość i dotrwajcie do końca, bo dopiero wtedy widać prawdziwy geniusz tej gry.


3. Wrota Arkany - Ravenone


Trylogia Wróta Arkany wywarła na mnie niemałe wrażenie. Wszystkie 3 części zajęły mi około 50 godzin. Gra ma swój specyficzny klimat. Wszystkie części są cRPG'ami jak się patrzy. Główną postacią w grze jest Elroar, który jest postacią mało interesującą. Po prostu zgadza się na prośby innych osób przy okazji ratując świat. Gra ma dość wysoki poziom trudności przez co każdy pokonany potwór sprawiał mi wielką satysfakcję. Gra ma wciągającą fabułę, która podobała mi się coraz bardziej z coraz to nowszymi częściami. Również ilość występujących postaci grywalnych jest dość duża, a każda z nich ma inny charakter, ciekawszy od głównej postaci. Moją ulubioną częścią jest trójka ze względu na najbardziej staranne wykonanie lokacji oraz za jedną z grywalnych postaci - krasnoluda. Z niecierpliwością czekam na kolejną część.


2. Komnata - BeVoo


Ta gra zajmuje tak wysokie miejsce ze względu na sentyment jaki do niej posiadam. Była to pierwsza gra spod RMa, w którą zagrałem i to właśnie ona sprowadziła mnie na polską scenę RM. Poza tym, że mam do niej ten sentyment jest ona świetnie zrealizowana. Sterujemy postacią, która wchodzi do lochów, w celu znalezienia skarbów. Gra jest podzielona na dużo małych mapek, a resztę ekranu zajmują takie rzeczy jak plecak i ilość żyć. Gra ma dość ciekawy klimat i niewiarygodnie wciąga. Nie podobała mi się w tej grze losowość w walkach, która raz sprawia że gra jest prosta, a raz diabelnie trudna (za każdym razem dla mnie była diabelnie trudna). Gra ma kilka zagadek logicznych oraz pobocznych questów. Gra posiada kilka zakończeń i jest niedługa, więc bez problemu można popróbować zdobyć je wszystkie. Czynnikiem, który nadaje grze smaku, jest możliwość zapisu tylko 3 razy.


1. Perfect World - Amadik


Czas na ostatnią grę w zestawieniu, czyli Perfect World. Jest to gra osadzona w futurystycznej Europie. Naszą główną postacią jest tajemniczy "Agent P.", który należy do jednej z 3 grup próbują przejąć władzę nad światem. W dalszym etapie gry będziemy mogli wybrać, którą drogą chcemy podążać. Warto dodać, że nasza postać to robot, dzięki czemu możemy ulepszać go za pomocą wszczepów. Gra oferuje nam system walki w czasie rzeczywistym. Do wyboru mamy 3 bronie palne, granaty i nóż. Ukazany świat jest bardzo realistyczny. Możemy łamać szyfry w komputerach, włamać się komuś na konto bankowe czy też wypełnić pokój trującym gazem (if you know what I mean). Po ulicach chodzą gangi, które mają swoje siedziby oraz organizują walki "Gladiatorów". Swoją drogą walki gladiatorów są świetnie przemyślane, każdy wróg zachowuje się inaczej i posiada inne umiejętności. Nigdy nie widziałem bardziej przemyślanych i inteligentnych wrogów w grach spod RM niż właśnie "gladiatorzy". Fabuła w grze jest również świetnie poprowadzona, a świat gry i występujące w nim intrygi 3 firm coraz bardziej wciągają. Mapping w grze również wywołuje u mnie bardzo pozytywne zdarzenia. Każde miasto jest inne oraz przemyślane. W grze jest mnóstwo akcji, a bohater uczestniczy w wielu ważnych wydarzeniach na świecie. Każda misja jest na swój sposób inna, a niektóre sceny w grze sprawiły, że nie raz musiałem się zatrzymać, pomyśleć i wydać z siebie ciche: "No nieźle". Nieważne kim jesteś, polecam ci z całego serca tę grę i życzę miłego grania!


Polecam wszystkie gry z całej TOP 10. Po prostu warto w nie zagrać i stracić z nimi paręnaście dni jakże cennego życia. Do zobaczenia w następnych artykułach.

 
 
www.000webhost.com